ompih to miejsce gdzie jesteśmy. hospicjum. Mamusia leży, ja dojeżdżam.
i choć na sam dzwięk tej nazwy dostaje się dreszczy, to miejsce daje poczucie bezpieczeństwa.
Jeszcze niedawno była tu Babcia. Przyjechała w stanie bardzo ciężkim, po czym w 3 tygodnie postawiona na nogi, dzielna i uśmiechnięta wróciła do domu. Przyprawiając tym wiele radości nam i swoim sąsiadom.
Czekamy na podobny cud dla Mamusi.
By za rok zasiąść w komplecie na ławeczce w L.P. pozując do zdjęcia.
By za rok zasiąść w komplecie na ławeczce w L.P. pozując do zdjęcia.

